Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

Przykre wiadomości z Tajwanu: Właściciel G&G został skazany na ponad 2 lata więzienia. [AKTUALIZACJA]

07.06.2017Autor: FishboneeKomentarze: 25

Liao Ying-hsi, właściciel firmy G&G Armament został skazany na 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności z powodu naruszenia Ustawy o Broni i Amunicji.

njkhkj.jpg

Jak donosi gazeta Taipei Times, sprawa rozpoczęła się już w 2015 roku, kiedy tajwańska policja skonfiskowała replikę G960 wraz z amunicją do niej w celu analizy przez biuro śledcze. Jej wynik był następujący - w przypadku załadowania repliki metalowymi kulkami oraz użyciu butli z gazem o ciśnieniu wynoszącym 22kg/cm2 (kiedy producent zaleca używanie wyłącznie gazu pod ciśnieniem 12kg/cm2 ) możliwe było uzyskanie energii kinetycznej wystrzeliwanego pocisku oscylującą między wartością od 24J do 32J. Przekroczyło to legalny limit wynoszący 20J. 

Podczas procesu sądowego oskarżony oznajmił. że produkty wychodzące od G&G spełniają wszystkie wytyczne dotyczące zabawkowych imitacji broni, które stawia Ministerstwo Gospodarki. Do pomiarów bezpieczeństwa stosuje się amunicję, która nie może być wykonana z metalu, czy też wypełniona jakąkolwiek cieczą. Sama zabawkowa imitacja broni musi podczas testów być napędzana w sposób zalecany przez producenta - gdzie jak wcześniej wspomniano, był to gaz o ciśnieniu 12kg/cm2.

Sędzia jednak podtrzymał swoją decyzję, uzasadniając ją tym, że G960 wciąż spełnia ustawową definicję broni, ponieważ jest w stanie wystrzeliwać metalowe pociski. Można przy jej pomocy wyrządzić krzywdę, a zarówno metalowe kulki jak i butle z gazem o ciśnieniu 22kg/cm2 są bardzo proste do zakupienia, więc policyjny test został według sędziego przeprowadzony w pełni słusznie.

Właściciel G&G Armament powiedział, że będzie się odwoływał od decyzji sądu, z powodu odmiennego sposobu postępowania ministerstwa i policji. Wspomniał także, że rząd powinien zająć się unifikacją postępowania obu organów najszybciej jak to możliwe, ponieważ w innym wypadku niedługo większość tajwańskich producentów replik ASG będzie zmuszonych opuścić kraj. 

 

[AKTUALIZACJA 7.06.2017]

 

oswiadczenie.jpg

 

G&G wydało oficjalne oświadczenie, w którym to oznajmiło fakt złożenia odwołania od decyzji sądu. Na moment bieżący właściciel firmy - Liao Ying-shi powrócił do głównego biura i pracuje aktualnie nad nadchodzącymi w weekend G&G 2017 World Cup Shooting Competition Finals oraz nowymi produktami. 

 

 

Źródło:

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...