Trwa ładowanie

Twoja przeglądarka jest przestarzała. Niektóre funkcjonalności mogą nie działać poprawnie. Zalecamy aktualizajcę lub zmianę przeglądarki na nowszą.

Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

Jak nas widzą tak nas piszą

20.08.2015Autor: PromantKomentarze: 11

Na portalu Popular Airsoft zamieszczono artykuł i film, prezentujące polski airsoft jako formę treningu i zdobywania umiejetności militarnych na wypadek wojny z Rosją.

Niezależnie od tego jak oceniana jest skuteczność i sens istnienia organizacji paramilitarnych - w kraju posiadającym jedynie małą armię zawodową każde przeszkolenie czy choćby obycie cywili z bronią i taktyką małych jednostek może kiedyś okazać się cenne. 

Także wiele ekip airsoftowych, lub wykorzystujących sprzęt ASG, aktywnie trenuje z intensywnością i ambicjami często znacznie wykraczającymi poza hobby czy sport. Jednak w Polsce nadal istnieje wyraźne rozgraniczenie między szkoleniami i treningami paramilitarnymi, a airsoftem, który dla większości osób wciąż pozostaje przede wszystkim hobby, sportem czy formą odskoczni od codziennego stresu. I chyba hipokryzją byłoby w obecnej sytuacji twierdzenie, że bawiąc się co tydzień w gronie znajomych, czy nawet uczestnicząc w bardziej wymagających treningach lub jeżdżąc na zloty - robimy to głównie z myślą o ewentualnym udziale w wojnie. 

Tymczasem na portalu Popular Airsoft zamieszczono artykuł i film, prezentujące polski airsoft jako formę treningu i zdobywania umiejetności militarnych na wypadek wojny z Rosją.

Artykuł bazuje na niemieckim filmie, prezentującym polskich "weekendowych wojowników". Na tej podstawie odmalowany został w nim wizerunek społeczeństwa szykującego się do wojny z Rosją, bo w końcu jesteśmy przedmurzem NATO i Europy, a Rosja już miesza na Ukrainie. Dlatego w Polsce już dzieci biorą udział w festynach militarnych, zaś airsoftowcy ćwiczą, gdyż jest to dla nich patriotyczna powinność w obliczu aktualnej sytuacji geopolitycznej.

Oczywiście trudno się spodziewać, że zagraniczni obserwatorzy łatwo odróżnią grupy paramilitarne od airsoftowych czy rekonstrukcyjnych grup zapaleńców ćwiczących na wzór jednostek specjalnych wojska i policji - tym bardziej, że często środowiska przenikają się i ci sami ludzie zajmują się różną aktywnością hobbystyczno - militarną... Czy jednak naprawdę tak wygląda sytuacja airsoftu w Polsce i faktycznie tak wzniosłe są motywacje nas - airsoftowców?

Czy może jednak widzą nas w lekko krzywym zwierciadle, co sądzicie?

 

 

 

 

 

 

Źródło:

Popular Airsoft

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...
  • Platynowy partner

    Złoty Partner

  • Srebrni partnerzy

  • Partnerzy taktyczni