Trwa wczytywanie...

Pożar na polu Kiowa Creek Airsoft

20.06.2018Autor: Felipe7Komentarze: 0

Nie tak dawno temu, w wyniku użycia środków pozoracji pola walki, na terenie Kiowa Creek Airsoft Gamie Field w USA wybuchł pożar.


Sytuacja ta spowodowana była nieautoryzowanym użyciem granatu dymnego. Pomimo tego, że pole airsoftowe zezwala na używanie sprawdzonych i przetestowanych granatów dymnych jedynie dostępnych we własnym sklepie, gracz przyniósł produkt własny i użył go bez zezwolenia.  Według świadków, ten zaczął wytwarzać ogień, który szybko rozprzestrzenił się na wysuszoną słońcem trawę i pobliską roślinność. 

Pomimo tego, że dopuszczone na tym polu granaty mają produkować dym bez wydzielania ognia, w suche letnie dni warto czasami powstrzymać się od ich użycia. Zwłaszcza wtedy, gdy dzień jest wyjątkowo suchy. Produkty tego typu zawsze mogą posiadać wadę fabryczną, a branie udziału w rozgrywce airsoftowej, nie jest warte ryzykowania rozniecenia pożaru. W najgorszym wypadku, poza interwencją straży pożarnej, być może potrzebnej w innym miejscu, ktoś może utracić zdrowie, a nawet życie.

Dlatego jak zawsze należy podchodzić do ich używania ze zdrowym rozsądkiem, nawet wtedy, gdy organizator wydarzenia zezwala na ich stosowanie. Szczególnie już ich nie powinno się ich wykorzystywać, gdy te do rozgrywki dopuszczone nie zostały. Zasady, czasami postrzegane przez niektórych jako niepotrzebne ograniczenie, de facto mają służyć jedynie bezpieczeństwu naszemu, jak i innych osób biorących udział w wydarzeniu. Pamiętajmy, że Airsoft jest zabawą i naszym hobby , opierającym się na zasadach fair-play. Użycie tego typu środków dla uzyskania chwilowej przewagi, lub też dla własnej przyjemności w niesprzyjających warunkach może nie być warte problemów, jakie potencjalnie spowoduje. 

Sytuacja ta, pomimo całego dramatyzmu, nie spowodowała na szczęście uszczerbku na zdrowia u żadnego z graczy. Niestety nie można napisać tego o terenie rozgrywki. Przez pożar, duża jego część musiała zostać usunięta z planowanych rozgrywek. Wyciągnijmy więc z tego zdarzenia wnioski i bądźmy mądrzy przed szkodą. Tak, aby przypadkiem tym razem nikomu krzywda się nie wydarzyła.



Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...