[b]
Historia Elitarnej Jednostki Specjalnej
sięga roku 2005. Zaczęło się od Pawła Wojciechowskiego. On jako pierwszy
zaczął zabawę z ASG. Pierwsze spotkania zaczynał w dresie i z tanią repliką
sprężynową typu shottgun.
Znajomość z Krzysztofem Łysy zaowocowała tym, że kolejna osoba poznała świat
Airsoftu i do niego dołączyła. I tak się zaczęło. Po czasie do oleskiego
airsoftu zaczęło dołączać coraz więcej osób. Niestety jak to bywa, ekipa
rozpadła się. Powstała kolejna formacja, która podobnie jak poprzednia nie
wytrzymała próby czasu. W ten czas najmłodsi airsoftowcy „V plutonu
szybkiego reagowania” przegrupowali się i postanowili stworzyć nową ekipę.
Kluczem do sukcesu miało być zebranie tylko samych najlepszych znajomych.
Tak też powstała ekipa pod nazwą „ASG OLESNO”. [/b]
[b]
Rok 2009 był przełomowy dla
tej ekipy. Członkom jednostki zaczęło bardziej zeleżeć na owym sporcie. Stał
się on ich nową pasją. Uzbrajanie się w nowe
repliki, umundurowanie dodawało nowego życia. Z czasem ekipa postanowiła
bardziej wypromować ASG w Oleśnie. Wtedy to siedmiu najlepszych kumpli:
Krzysztof Łysy, Mateusz Robok, Jacek Kostorz, Adrian Nawrat, Marek Pownug,
Paweł Wojciechowski, Paweł Wiendlocha spotkali się, aby ustalić w jaki
sposób zachęcić ludzi do ASG ale przede wszystkim do czynnego uprawiania
sportu. Pierwszym krokiem było pokazanie świata ASG na Dniach Olesna.
Odwiedzający nas ludzie byli pod wrażeniem. Wielu było chętnych nawet do
współpracy, ale na tym się skończyło
Przed imprezą z cyklu Dni Olesna musieliśmy zmienić nazwę na „Elitarna
Jednostka Specjalna Olesno” .Od tej pory działamy prężnie, aby zyskać
zaufanie i sympatie innych „airsoftowców” jak i ludzi nie powiązanych z
tym sportem.
[/b]
[b]
W 2012 roku odeszło od nas dwóch kompanów : Marek Pownug oraz Krzysztof
Łysy. Praca z nimi była bardzo miła i długo po ich odejściu nie mogliśmy się
pozbierać psychicznie. Czas leci nie ubłaganie więc nie mogliśmy zamykać się
w domach i nie ćwiczyć. Ćwiczyliśmy na ile było nas stać, wypociliśmy wiele
potu, aby EJS dalej mogło funkcjonować i promować ASG. I tak jest dalej po
dziś dzień…. [/b]