Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

Ciekawostki: plany produkcji karabinów AK w USA

07.02.2015Autor: PromantKomentarze: 14

Firma RWC Group LLC, partner koncernu Iżmasz, ogłosiła podczas targów SHOT Show 2015 w Las Vegas, w odpowiedzi na sankcje gospodarcze, decycję o zaspokojeniu rosnącego popytu rynku USA na karabiny AK - w drodze "substytucji importu"

Ciekawostka wprawdzie nie dotycząca airsoftu, ale za to dotycząca najpopularniejszej, obok M4, broni na świecie czyli AK.

W efekcie sankcji ogłoszonych przez mocarstwa zachodnie przeciw Rosji, za popieranie przez nią rebeliantów na Ukrainie i dokonanie aneksji Krymu, niektóre firmy będące na liście przedsiębiorstw podlegających sankcjom zaczynają odczuwać skutki zakazu importu ich produktów do USA. Dla koncernu Iżmasz USA jest największym rynkiem eksportowym broni marki AK i Saiga. Iżmasz współpracuje tam z, ulokowaną w Tullytown (Pensylwania), firmą Russian Weapons Company (RWC Group LLC.).

Sankcje sprawiły, że import AK do USA jest nielegalny, co oznacza, że nawet posiadając wystarczająco dużo zapasów obecnie - wkrótce dostawy AK na rynek cywilny USA, gdzie istnieje duże zapotrzebowanie - zaczną maleć.

W tej sytuacji ciekawą informacją okazała się decyzja RWC Group LLC, ogłoszona podczas targów SHOT Show 2015 w Las Vegas, o zaspokojeniu rosnącego popytu w drodze "substytucji importu". Bowiem sprzedaż AK produkowanych lokalnie nie jest przedmiotem sankcji.

 

 

 

 

 

To posunięcie podjęte przez RWC Group LLC nie zostało formalnie uzgodnione z Koncernem Kałasznikow, gdyż RWC nawet nie wolno kontaktować się z Iżmaszem. Mimo to koncern doskonale wie o sprawie i nie wyraża sprzeciwu. Według Sputnik News wypowiedź rzecznika koncernu brzmi następująco:

"Produkcja Koncernu Kałasznikow tradycyjnie utrzymała pozycję lidera na rynku amerykańskim. Wprowadzenie sankcji znacznie zwiększyło zainteresowanie produkcją koncernu i wierzymy, że takie posunięcie ze strony RWC jest całkowicie logiczne w obecnych warunkach. Możemy tylko zauważyć, że taki krok po raz kolejny zwraca uwagę na popularność legendarnego karabinu AK."


Nie ma obecnie informacji gdzie ma zostać utworzona fabryka AK na rynku USA.
Pozostaje pytanie: ile w tej całej sprawie faktycznych decyzji Amerykanów, a ile zakulisowych posunięć rosyjskiego koncernu. Być może Rosjanie już szukają przyszłościowych rozwiązań, gdy minie ukraiński kryzys i sankcje - i będą mogli sformalizować związek z RWC jako lokalnym dystrybutorem i , przede wszystkim, producentem kałasznikowów - poprzez umowy licencyjne.

 

 

Źródło:

Popular Airsoft

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...