Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

USMC rezygnuje z karabinów M40

09.04.2018Autor: J.K.Komentarze: 17

Na świecie istnieją pewne "kamienie węgielne", które uważamy za filary rzeczywistości, a ich zmianę - za wręcz niemożliwą. Tak było z Marines i kolejnymi wersjami M40.  

Dość powiedzieć, że karabin już wieki temu zyskał status kultowego. Na tyle kultowego, że zupełny militarny laik, słysząc frazę "karabin snajperski" najczęściej wyobrazi sobie właśnie M40 (a konkretniej jedną ze wcześniejszych wersji, które obficie pojawiały się w wielu filmach akcji przez co najmniej 30 lat), opcjonalnie bliźniaczo podobnego armijnego M24, ale nie w tym rzecz.

Cóż - kultowość kultowością, jednak smutne realia wojny, smutnymi realiami wojny.

Snajperzy Korpusu już od pewnego czasu domagali się broni dostosowanej do wymogów współczesnego pola walki, t.j o większym zasięgu i mocy obalającej. Od czasu wojny w Wietnamie, kiedy to M40 weszło do służby, zastępując M1 Garand, świat nie stał w miejscu. Dzisiaj czterotaktowy karabin na amunicję 7,62x51 mm nie daje takiej przewagi, jaką zwykł był niegdyś zapewniać nad potencjalnym celem.

Pomimo tego, że przez lata broń poddawano na bieżąco modyfikacjom poprawiając jej ergonomię (ostatnia, czyli pokazana na zdjęciach A6 weszła do służby w 2016 roku), to nie da się jej udoskonalać w nieskończoność - w pewnym momencie po prostu "dochodzi się do ściany", którą można pokonać tylko za pomocą nowej konstrukcji.

I w ten oto sposób wybór padł na karabin Mk.13 wykorzystywany już przez MARSOC. Jego główną przewagę nad dotychczasową konstrukcją stanowi mocniejszy nabój, czyli skądinąd znany .300 Winchester Magnum (szerzej rozpoznawany jako win mag).

Mk.13 wykorzystuje przedłużoną komorę z Remingtona 700, która umożliwia stosowanie potężniejszej amunicji. Co ciekawe, w M24 możliwość stosowania większych nabojów przewidziano już dość dawno temu, od wersji A3 stosując powiększoną komorę.

Jak na razie USMC zakupił 350 karabinów w najnowszej wersji mod. 7, w cenie  ok. 12042,13 USD za jednostkę. W pierwszej kolejności mają one trafić do Batalionów Rozpoznawczych oraz plutonów Scout Snipers.

Wiadomo także, że Korpus interesuje się M110A1 Compact Semi-Automatic Sniper System (CSASS) używanym w US Army i nabył już 116 egzemplarzy, najprawdopodobniej do testów. Karabin ten być może znajdzie zastosowanie jako broń plutonowych strzelców wyborowych.

Źródło

 

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...