Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

Dalszy ciąg walki Koncernu Kałasznikow z airsoftowymi producentami i sklepami.

20.03.2017Autor: FishboneeKomentarze: 36

Koncern produkujący jeden z najbardziej popularnych karabinków na świecie ma już dosyć kopiowania jego konstrukcji.

Pozwy skierowane w rosyjskie sklepy airsoftowe, a także w francuską firmę Cybergun to nie koniec historii. Od pewnego czasu można usłyszeć plotki o nadchodzących replikach produkowanych przez Koncern Kałasznikow, które będą nosiły nazwę "Strikeball". Aktualne działania firmy są prawdopodobnie niczym innym, jak "przygotowywaniem" rynku przed wypuszczeniem własnej serii karabinków airsoftowych. Co gorsze - plany aktualnych działań są skierowane nie tylko na rynek rosyjski, ale także na Chiny, Europę oraz USA.

 

3.PNG

 

Jak mówi CEO Kałasznikowa - Aleksey Krivoruchko, pierwsze prototypy z serii "Strikeball" są już gotowe i zostaną niedługo zaprezentowane odpowiednim osobom. Niewykluczona jest jednak również współpraca z popularnymi airsoftowymi producentami na zasadzie licencjonowania ich replik.

 

2.jpg 

Zagrożony jest jednak nie tylko rynek ASG. Koncern Kałasznikow zamierza również dopilnować swoich praw autorskich na rynku gier wideo, w którym platforma AK, a także AK-12 jest bardzo często ukazywana graczom na ekranie. 

 1.jpg

 

Zobacz również:

Początek końca replik AK w Rosji?

 

Źródło:

TASS

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...