Trwa wczytywanie...
Ten artykuł pochodzi ze starej wersji portalu WMASG, dlatego jego wyświetlanie może odbiegać od standardów obecnego systemu.

US ARMY: Noktowizor 3 w 1

27.03.2018Autor: J.K.Komentarze: 15

BAE Systems opracowało ciekawe rozwiązanie dla US Army - noktowizor łączący w sobie funkcje celownika, nawigacji i systemu świadomości pola walki.

Każdy, kto kiedykolwiek musiał nawigować w terenie wie, że jest to robota żmudna, pracochłonna, niewdzięczna i w dodatku łatwo o pomyłkę. Oczywiście sprawa wygląda o wiele przyjemniej, jeżeli zamiast mapą i kompasem istnieje możliwość zastosowania GPS, ale i tak - sprawne odnajdywanie trasy w terenie wymaga jednak ciągłego treningu i pewnego doświadczenia, nie wspominając już o tym, że nie każdy ma do tego predyspozycje.

O ile prościej byłoby, gdyby w prawdziwym świecie można było zaadaptować mechanizm znany z gier komputerowych, wyświetlający mapkę, kolorowe wskaźniki i oznaczenia punktów kontrolnych.

Cóż, okazuje się, że takie urządzenie już istnieje, a nawet potrafi o wiele więcej.

CQDYZFT3PZEGRFS6AOAMKOP7IY.jpg

Wspomniany w tytule noktowizor to rzecz jasna pewne uproszczenie. Urządzenie opracowywane przez BAE i Armię to gogle noktowizyjne, termowizyjne, celownik i system świadomości pola walki posługujący się dodatkowo rozszerzoną rzeczywistością (AR - augmented reality), co ma ułatwić komunikację pomiędzy żołnierzami.

Opisywany model określany jako Enhanced Night Vision Goggle został sprzężony z oprogramowaniem modułu rozszerzonej rzeczywistości oraz celownikami Family of Weapons Sights-Individual przez specjalistów z armijnego ośrodka Communication-Electronics, Research, Development and Engineering Center (CERDEC).

ITRJELFMXNH23NCHQQGHGYBZIQ.jpg

Co ciekawe, celownik sparowany jest bezprzewodowo z optyką na broni, dzięki czemu żołnierz nie tylko widzi w okularze krzyżyk celownika znany z gier komputerowych, ale także może bez ryzyka dla siebie wystawiać broń za róg i prowadzić skuteczny ostrzał. Ponadto, dla poprawy precyzji strzału istnieje również opcja przełączenia się całkowicie na widok z kamery zamontowanej na jednostce.

RTMLCTY2PVDFBEBKOLB3QORSGY.jpg

Odnośnie wspomnianego na początku modułu nawigacyjnego, dzięki AR żołnierz ma narzędzie do indywidualnego planowania punktów kontrolnych na trasie patrolu, wyznaczania kierunków marszu, oznaczania punktów docelowych i dzielenia się tymi danymi "w locie" z pozostałymi członkami oddziału. Jest to mniej więcej to, co jeszcze kilkanaście lat temu oglądało się z fascynacją (lub politowaniem) w filmach SF.

Jak na razie urządzenie to monokular, ale trwają prace nad stworzeniem pełnoprawnych gogli, co poprawi percepcję i pozwoli osiągnąć sposób postrzegania świata bardziej zbliżony do rzeczywistości.

UNDOZOAN6FDWRF2GXIIXM5ILQM.jpg

Możliwości urządzenia pozwalają na przykład na sprawne nawigowanie w terenie zurbanizowanym, oznaczanie na żywo miejsc zajętych przez nieprzyjaciela i przekazanie ich dowódcy, aby ten podjął decyzję odnośnie dalszych działań. Chociażby dzięki temu można uniknąć wielu przypadków ostrzelania jednostek sojuszniczych, co Amerykanom zdarzało się dość często w przeszłości.

Nie trzeba chyba dodawać, że postępom prac z pełnym nadziei zainteresowaniem przyglądają się także tamtejsze wojska specjalne oraz Piechota Morska.

Żródło

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...