Trwa wczytywanie...

AK-12 i AK-15

26.06.2019Autor: CzoperKomentarze: 3

Koncern Kałasznikow prężnie działa. Trochę szkoda, że nasz główny producent broni strzeleckiej nie jest tak dynamiczny

W ostatnich dniach w obiegu medialnym pojawiło się kilka interesujących informacji dotyczących najnowszych wersji karabinka AK. Ponieważ kałacha lubimy i szanujemy postanowiliśmy się nimi podzielić. Zatem - jedziemy! :)


1. AK-12 US

Koncern Kałasznikow poinformował o wprowadzeniu do sprzedaży karabinków AK-12, które zgodnie z przyjętym w Polsce nazewnictwem i przepisami określilibyśmy jako "pozbawione cech bojowych" - czyli inaczej mówiąc: deko. Nie opublikowano dokładnych informacji o sposobie "zdekowania" broni. Wiadomo jedynie, że strzelanie oraz przywrócenie pierwotnej funkcjonalności są niemożliwe. Broń nie jest repliką/atrapą - wszystkie elementy pochodzą z wersji bojowej. Zachowano jednak podstawową funkcjonalność części ruchomych - odbezpieczenie/przeładowanie/suchy strzał.

W bieżącym roku na rynek trafi około 2000 sztuk karabinków oznaczonych jako УС-АК12, co w dość swobodnym tłumaczeniu oznacza "szkolny, wycofany" (У - Учебный, С - Списанный).

Cena wynosi 19.900,- rubli czyli około 315,- dolarów.

Sprzedaż prowadzi oficjalny sklep Koncernu Kałasznikow. Tu LINK do oferty.


2. AK TR3

W sierpniu bieżącego roku na rynku cywilnym pojawi się karabinek AK TR3, czyli cywilna odmiana AK-12/AK-15. Karabinek produkowany będzie w dwóch kalibrach 5,45 (odpowiednik AK-12) i 7,62 (odpowiednik AK-15).  Konstrukcyjnie broń jest bardzo bliska wersjom wojskowym. Zmieniony jest oczywiście mechanizm spustowy - broń strzela wyłącznie ogniem pojedynczym. Ograniczono także pojemność dedykowanych magazynków. Ale zachowano urządzenie wylotowe które pozwala na szybki montaż bagnetu. :)

Cywilne magazynki będą miały pojemność 10 nabojów mimo zachowania wyglądu i wymiarów magazynków 30-nabojowych. 

Tu jeszcze film promujący AK TR3:



3.  AK-12 i AK-15 w armii rosyjskiej

Na koniec - ot tak, dla przypomnienia nieco starsza informacja. Otóż zgodnie z umową zawartą pomiędzy Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej a Koncernem Kałasznikow w ciągu najbliższych 3 lat w ręce rosyjskich żołnierzy ma trafić 150 tysięcy karabinków AK-12 i AK-15. Dostawy podzielone będą na 3 transze liczące po 50 tysięcy egzemplarzy (2019 - 50 tys., 2020 - 50 tys., 2021 - 50 tys.).


Pierwszą airsoftową wersją AK-12/AK-15 już znamy. Mowa oczywiście o opisywanym przez nas LCK-12 od LCT Airsoft. Teraz czekamy niecierpliwie na replikę od MOS/Arcturus, która ma pojawić się w sprzedaży we wrześniu. Taiwangun obiecał nam zaprezentować przedprodukcyjny egzemplarz nieco wcześniej.



Zdjęcia i film pochodzą z zasobów Koncernu Kałasznikow - https://kalashnikov.media.

Oceń i skomentuj

Trwa ładowanie...