Trwa ładowanie

Twoja przeglądarka jest przestarzała. Niektóre funkcjonalności mogą nie działać poprawnie. Zalecamy aktualizajcę lub zmianę przeglądarki na nowszą.

M40A3 przeróbka Super 9

M40A3 przeróbka Super 9

Ten artykuł pochodzi ze starszej wersji portalu i jego wyświetlanie (szczególnie zdjęcia) może odbiegać od aktualnych standardów.
Na początek wszystkie zaszczyty należą się Ojcu Cyborga, który to wykonał prawie całą obróbkę, zarówno części drewnianych jak i metalowych. Podziękowania także dla Pera, który znalazł lufę, oraz wytoczył końcówkę lufy i tłok. Tak, więc: Zaczynamy od wycięcia ogólnego zarysu kolby z drewna (20-letnia buczyna). Cyborg posiłkował się tylko fotkami znalezionymi w necie. Mechanizm S9 jest całkowicie zwarty, więc należy tylko wyciąć odpowiedni otwór w łożu. U Cyborga otwór był wyfrezowany, a następnie przebite zostały 2 otwory na wylot (jeden na magazynek, drugi przykryty blaszką z otworem na spust). Kolbę modelujemy w dowolny sposób, jak kto woli (u nas jest to M40A3 bo wzorujemy się na USMC Force Recon). Poduszka pod policzek wykonana jest z blachy aluminiowej i posiada płynną regulację góra-dół. Długość kolby nie jest regulowana (w oryginale regulowana jest podkładkami dystansującymi pod stopką). Stopka kolby wyjęta jest z S9, dlatego żeby ją zamocować należy z tyłu kolby przykręcić blaszkę z prostokątnym otworem, aby kołnierz tej stopki miał się, o co zaczepić. Lufa zewnętrzna wykonana jest z rury aluminiowej o średnicy 30mm i grubości ścianki 3mm. Końcówkę lufy toczymy na kształt grzybka, tak, aby do środka weszła oryginalna lufa (zdejmujemy tylko muszkę z lufy) a cały grzybek żeby wszedł do wnętrza rury. Drugi koniec lufy musimy przygotować żeby pasował do mechanizmu. Robimy wewnętrzną fazę na rurce, obcinamy połówkę rury wzdłuż na długości kilku centymetrów (nie pamiętam dokładnie ile) tak żeby pasowała na mechanizm (wycinamy także otworek na boczny magazynek i dolne śrubki trzymające lufę). Po takim zabiegu uzyskujemy efekt jakby lufa była połączona z komorą nabojową i zamkową, czyli jednakową średnicę na całej długości. Mechanizm i lufę przykręcamy do kolby 2 śrubami imbusowymi. Lufę malujemy (zwykle na czarno). Porowate powierzchnie na kolbie uzyskujemy posypując mokrą jeszcze farbę drobniutkimi trocinami, następnie pokrywamy ją warstwą farby w sprayu (nie pędzlem, bo się położą i nie będą porowate). Po wyschnięciu możemy kontynuować malowanie. Do lunety 3-9x40 dorobiona została tuleja, aby zapobiec bocznym odblaskom światła oraz klapka. Wykonana zostanie jeszcze szyna RIS pod celownik. Cały karabin można bardzo łatwo rozłożyć i wyczyścić nawet w warunkach polowych. Osiągi karabinu nie były jeszcze poprawiane, zostanie to wykonane niebawem

Komentarze

NAJNOWSZE

Trwa ładowanie...
  • Platynowy partner

    Złoty Partner

  • Srebrni partnerzy

  • Partnerzy taktyczni