Nowoczesne konstrukcje broni krótkiej pojawiają się na rynku cały czas. Od mniejszych producentów, po takich gigantów jak SIG Sauer z pistoletami M17 i M18 rodziny P320, przyjętymi jako broń krótka US Army. Cywile również mogą się cieszyć całą gamą konstrukcji z rodziny P320, ze zdecydowanie interesującą gamą poszczególnych modeli oferujących zróżnicowane możliwości.
O ile w airsofcie głównymi platformami są najczęściej repliki pistoletów Glock, HiCapa czy innych mniej popularnych konstrukcji, tak Vega Force Company postanowiła podnieść rękawicę wprowadzając na rynek linię replik wzorowanych na produktach SIG Sauer.

Platforma SIG Sauer P320 jest dość młodą konstrukcją, przedstawioną w roku 2014 i wywodzi się z linii modeli P250, gdzie zamiast mechanizmu kurkowego postawiono na mechanizm iglicowy (ang. striker fired) wraz z wprowadzeniem kolejnych innowacji. Jedną z nich, wyróżniającą od innych pistoletów jest modularna konstrukcja, obejmująca możliwość montażu optyki czy łatwego wyjęcia całego mechanizmu spustowego do wymiany lub czyszczenia. Dodatkowo poprawiona ergonomia, celność i niezawodność sprawiły, że Armia Stanów Zjednoczonych postanowiła wybrać model SIG Sauer M17 i M18 wywodzące się z rodziny P320 na następcę pistoletu Beretta M9 w 2017 roku. Od tego czasu pistolety serii P320 doczekały się wielu nowych wariantów oraz również kontrowersji. A jak wypada airsoftowa replika wzorowana na modelu P320?
Pudełko i zawartość
Już po wzięciu pudełka do rąk całość robi wrażenie. Trójkątne pudełko mieszczące replikę posiada metaliczne wykończenie w stylu polerowanej stali. Na samym pudełku znajdziemy wyłącznie logo marki Stark Arms, oznaczenie modelu wraz z informacjami na temat wariantu i źródła zasilania oraz informację o wyprodukowaniu przez Vega Force Company.

Pierwszy raz mogliśmy się spotkać z replikami Stark Arms SA320 podczas targów MOA 2024 . Już po pierwszym zapoznaniu się widzieliśmy wyraźną inspirację chwytem projektu Wilson Combat. Na recenzję otrzymaliśmy za to aż dwa warianty repliki, SA320 będący bardziej klasycznym wariantem oraz SA320T w odmianie taktycznej. Elementami różnicującymi te dwa poszczególne modele jest obecność gwintowanej lufy zewnętrznej inny kolor chwytu oraz obecność przedłużonego magazynka przy modelu SA320T.

Same repliki są pewnym kompromisem pomiędzy kilkoma wariantami i nie są dokładną kopią żadnego z wariantów P320. Chwyt jest wyraźnie wzorowany na chwycie Wilson Combat WCP P320, jednak długość zamka repliki stawia go najbliżej wariantu Compact, aczkolwiek nadal odrobinę dłuższy. Czy to źle? Niekoniecznie, jednak może przeszkadzać niektórym fanom. Warto mieć to jednak na uwadze przy doborze np. kabury.


W środku znajdziemy wyłącznie replikę, magazynek, instrukcję oraz komplet 3 płytek do montażu optyki o różnych standardach.


Replika prosto z pudełka jest zakonserwowana i widać niewielkie ilości smaru w kluczowych miejscach. Sam chwyt jest wykonany na wysokim poziomie porównywalnym z oryginałem. Wyraźnie tutaj widać linię łączenia, jednak połączenie jest idealne a sam szew niewyczuwalny. Przy bliższym spojrzeniu widoczne są również logotypy marki Stark Arms i napisu Made in Taiwan w miejscach, gdzie znaleźlibyśmy oryginalne oznaczenia Wilson Combat. Po pierwszym wzięciu do ręki spotykamy się z wyraźną teksturą lekko wgryzającą się w dłoń, mocno sugeruje pewny chwyt w każdych warunkach. Dodatkowo na wysokości spustu chwyt jest lekko wklęsły z dwóch stron dla lepszej ergonomii.


Z przodu chwyt mamy także podlufową szynę z 4 gniazdami do montażu dodatków.
Replikę wyposażono w prosty język spustowy z dwiema śrubami do regulacji (siła nacisku i droga spustu) ułatwia regulację pożądanego charakteru pracy. Z prawej strony repliki możemy zobaczyć numer seryjny (unikalny dla każdej repliki) umieszczony na ramie mechanizmu spustowego i wyeksponowany przez wycięcie w chwycie.


Przycisku blokady zamka ma trójkątny profil oraz pionową teksturę. Osoby leworęczne mogą bezproblemowo go przełożyć na drugą stronę . Same magazynki posiadają wycięcia po obydwu stronach w tym celu.


Innym udogodnieniem w tym kierunku jest obudstronna dźwignia zrzutu zamka. Element ten jest wykonany ze stali.
Kluczowym elementem jest również dźwignia rozkładania, umieszczona po lewej stronie repliki. Po przekręceniu jej o 90 stopni możliwy demontaż zamka, a po usunięciu z łatwością wyjmiemy cały mechanizm spustowy.

Zamek repliki posiada dość klasyczny projekt z bruzdami w przedniej i tylnej części oraz brakiem dodatkowych wycięć. Całość jest wykonana ze stopu aluminium, a na szczególną uwagę zasługuje zastosowana warstwa zabezpieczenia, umieszczona zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz zamka oraz wyraźnie odporna na przetarcia i zarysowania. Tekstura powierzchni jest lekko ziarnista i nie błyszczy się.
Na samym zamku znajdziemy także mechaniczne przyrządy celownicze o standardowej wysokości w postaci czarnej szczerbinki bez dodatkowych punktów umieszczonej na płytce oraz muszki. Sama muszka posiada dodatkowy kontrast w postaci zielonej kropki na białym tle. Całość zgrywa się bardzo przyjemne, a przez moment zwiodło nas, że są to przyrządy trytowe.


Na zamku umieszczono także gniazdo do montażu optyki, domyślnie zaślepione. Zainteresowani mogą jednak podmienić montaż na jeden z 3 dostępnych. Na każdej płytce montażowej znajdziemy także montaż na szczerbinkę.




Zamek posiada polimerową atrapę płytki oporowej. Warto tutaj dodać, że replika od tyłu wyraźnie się różni od oryginału podobnie jak w przypadku licencjonowanej repliki M17 Sig Air. Widać tutaj elementy mechanizmu spustowego a przerwa pomiędzy zamkiem i chwytem jest dość duża, co może okazać się problematyczne przy większym zanieczyszczeniu.
Replika prosto z pudełka działa bardzo bez problemu. Sam zamek chodzi z lekkim oporem i posiada bardzo minimalne luzy na boki. Pracę spustu można określić jako bardzo zadowalającą, a regulację hop-up jako płynną i dokładną dzięki systemowi Guide Hop.
Części wewnętrzne


Replikę rozkłada się poprzez pozostawieni zamka w tylnej pozycji, przestawieniu dźwigni blokady i płynnym zsunięciu całości z chwytu. Od razu widać również pierwsze udogodnienia.
Zaczynając od regulacji hop-up, dokonywanej poprzez prowadnicę sprężyny powrotnej w autorskim systemie Guide Hop. Ruch jest przenoszony na regulację umieszczoną na komorze. Samo pokrętło jest wykonane z metalu, nie reaguje na magnes, ale posiada odpowiednio pogrubione wykonanie czym budzi zaufanie.


Sama komora hop-up jest dwuczęściowa i zamocowana na sztywno w lufie zewnętrznej przy użyciu pinu. Po jego wybiciu uzyskujemy możliwość demontażu lufy wewnętrznej wraz z komorą. Sama lufa zewnętrzna posiada na komorze nabojowej oznaczenia kalibru 9 mm x 19 zgodnie z oryginałem.

Vega Force Company pomyślało również o bardziej wymagających graczach, stosując system nieruchomej lufy poprzez blokowanie komory w chwycie. Niestety prosto z pudełka nie jest to idealnie sztywne połączenie, jednak drobne poprawki powinny pozwolić na uzyskanie zamierzonego efektu.
Zespół dyszy wyjmujemy po odkręceniu dwóch śrub wewnątrz zamka, montujących również płytki optyki. Sama dysza posiada dość unikatowy kształt, znany już z innej repliki pistoletu SIG czyli SIG M17 (SIG AIR PROFORCE M17). Koszyk dyszy został wykonany z jednego kawałka metalu z wklejoną śrubą stanowiącą montaż pod głowicę. Ta jest wykonana z dość twardej gumy, jednak wraz z dyszą uszczelnia się dobrze. Całość wygląda identycznie jak w przypadku repliki SIG Air M17.




Dużo więcej zmian zaszło w dolnej części repliki. Już sam chwyt obok interesującego projektu, po wyjęciu mechanizmu spustowego odkrywa gniazda na dodatkowe obciążniki (gdzie Wilson Combat oferuje takie obciążniki).

Nie znajdziemy tutaj również bezpiecznika, a obustronna dźwignia zrzutu zamka nie posiada dodatkowych osłon. Przycisk zwalniania magazynka ma identyczny jak w SIG Air M17. Aby obrócić przycisk, musimy od tyłu wypchnąć polimerową spinkę, rozkładam i w ten sposób możliwe jest usunięcie i złożenie z drugiej strony.
Po wyjęciu dźwigni rozkładania, podobnie jak w palnym pierwowzorze mamy możliwość wyjęcia całego mechanizmu spustowego. Rama mechanizmu jest wykonana z grubego odlewu z prostym, matowym wykończeniem. Znajdziemy tutaj także element, na którym blokowana jest lufa zewnętrzna.

W samej konstrukcji mechanizmu użyto zarówno elementów stalowych takich jak piny, kurki, dźwignia zrzutu zamka, sprężyny i zbijak zaworu oraz innych metali przy spuście i cięgnie spustu. Widać tutaj skupienie się na kluczowych elementach, które wykonano ze stali.

Sam spust posiada dodatkowo dwie śruby umożliwiające regulację drogi spustu i powrotu. Co ciekawe, całość nie jest złożona na sztywno i z użyciem lekkiego magnesu możliwe jest rozłożenie na części pierwsze. Warto to mieć przy uwadze podczas rozbierania, aby nawet sprawdzić czy wszystkie elementy są na swoich miejscach. Producent umieścił również łożysko na kurku dla większej niezawodności i jest to zdecydowanie dobry ruch.

W zależności od wersji, wraz z repliką otrzymujemy standardowy magazynek lub powiększony przy wariancie taktycznym. Same magazynki posiadają zawory umieszczone na tylnej ściance zamiast na stopce. Są one schowane na płasko i nie wystają poza obrys magazynka.


Górna uszczelka posiada płaski profil i jest wykonana z dość twardej gumy. Na magazynku znalazło się także miejsce na oznaczenie kalibru 9 mm. Standardowy wariant może pomieścić 22 kulki, a powiększony magazynek dzięki dodatkowemu modułowi mieści nie tylko 26 kulek ale również dodatkową porcję gazu.


Jedyną uwagą przy samych magazynkach jest pewien problem z wpinaniem. Fabrycznie zbyt duży lub źle wyprofilowany przycisk zrzutu prowadzi do wyraźnego rysowania magazynka oraz konieczności użycia siły przy wpinaniu. Nie jest to tak płynny ruch jak w innych konstrukcjach i bywa zwodnicze. Sam popychacz jest dość mocno cofnięty lekko utrudniając ładowanie kulek do magazynka ręcznie.
Osiągi
Producent deklaruje, że replika ma generować prędkość wylotową 90m/s czyli około 290-300 fps. Replika prosto z pudełka przy użyciu kulek 0,2g, standardowego gazu i temperaturze w okolicach 18-20 stopni generowała następujące wyniki:
287,1 FPS
282,9 FPS
279,3 FPS
278,3 FPS
276,8 FPS
273,1 FPS
267,3 FPS
264,7 FPS
263,1 FPS
259,1 FPS
Średni wynik pomiarów: 273,3 FPS
Replika wykazuje się dość standardowym zużyciem gazu i umożliwia wystrzelenie 2 do 3 magazynków przy jednym nabiciu. Dotyczy to zarówno standardowej wersji magazynka, jak i przedłużonej dzięki powiększonemu zbiornikowi na gaz. W teście celności na odległość 10 m replika wypadła następująco:

Podsumowanie
Repliki Stark Arms SA320 i Stark Arms SA320T (Tactical) stanowią początek zapowiedzianych replik konstrukcji pistoletów SIG Sauer. Konstrukcja od Vega Force Company posiada wiele rozwiązań przyjaznych graczom, od systemu Guide-Hop z regulacją docisku poprzez prowadnicę sprężyny powrotnej, możliwość montażu optyki czy urządzeń wylotowych w wersji Tactical oraz przystosowania dla osób leworęcznych. Jednocześnie Vega Force Company utrzymuje swój firmowy, wysoki standard wykonania i dbałości z pewnymi minimalnymi niedogodnościami oferując w replice jakość porównywalną do tej znajdowanej w broni palnej. Zainteresowani inną repliką pistoletu niż najpopularniejsze wybory zdecydowanie powinni rozważyć repliki od marki Stark Arms jako konstrukcję godną uwagi, przemyślaną i niezawodną.

![Stark Arms SA-320 [Recenzja]](/uploads/gallery/4068d65458b17e846349624be374cad1.jpg)
























