Trwa wczytywanie...

Raptor SW-98

13.06.2019 Autor: Czoper Komentarze: 0

Replika rosyjskiego SW-98 dostępna w przedsprzedaży

W styczniu pisaliśmy o planach Raptora dotyczących sprężynowej repliki współczesnego rosyjskiego karabinu wyborowego SW-98 (LINK). Pod koniec maja Raptor zapowiedział rozpoczęcie dostaw po 15 lipca. Octagon Airsoft już przyjmuje zamówienia.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami replika dostępna jest w dwóch wersjach - jako normal - w zestawie z jednym magazynkiem (50 BB):

oraz jako deluxe - z charakterystycznym chwytem transportowym, tłumikiem dźwięku, dodatkowym magazynkiem i dodatkowym tłumikiem płomienia:

Zdjęcia ze strony Octagon Airsoft

 W obu wersjach jest to ta sama replika z łożem wykonanym z "litego drewna". Różnica polega wyłącznie na kompletacji zestawu.

Nie posiadamy świeżych i potwierdzonych informacji o parametrach repliki. Wcześniejsze mówiły o prędkości wylotowej rzędu 400 fps i wadze 3,8 kg normal  i 5 kg deluxe.


Ceny (bez przesyłek i opłat):

normal - 380,- 

deluxe - 550,- dolarów

Dostępna jest także kopia dedykowanego dwójnogu w cenie 80,-, pojedynczy dodatkowy magazynek na 50 kulek kosztujący 30,-, oraz tłumik dźwięku za 40,- dolarów.


Poniżej kilka zdjęć, którymi posługuje się Raptor:

oraz film pokazujący produkcję łoża: LINK.

Film polecam odtwarzać w playerze FB, bo jest nakręcony telefonem w pionie i nasz silnik jakoś sobie z nim nie radzi. Dlatego nie osadzamy pliku video w tekście. Oglądając uważnie materiał wpadliśmy w lekkie zdziwienie, bo w opisach Octagon Airsoft stoi jak byk "real wood", podczas gdy maszyna wycina łoże ze sklejki - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Raptora. Wersja sklejkowa odpowiada jednak wczesnym wersjom karabinu:

Foto: zonawar.ru

Właściciele novrtischowskich SSG-24, a pewnie także większości replik M24, który chcieliby nieco zmienić klimat zabawy mogą nieco upodobnić swoje karabiny do SW-98. Pisaliśmy kiedyś (LINK) o konwersji (łożu) do repliki Novritscha.

SSG-24 prawie jak SW-98:

W Polsce dystrybutorem Raptora jest Gunfire.

Oceń i skomentuj