Montaż kolimatorów na pistoletach to trend od utrwalający się od kilku lat który szybko nie przeminie. Co więcej, mądre głowy z za wielkiej wody twierdzą, że jeszcze bardziej się nasila i nie pozostaje nic innego jak zaakceptować fakt, że strzelanie (a raczej celowanie) z broni krótkiej to już nie tylko zgrywanie muszki i szczerbinki a częściej "szukanie" czerwonej kropki.
Producenci broni palnej powoli nadążają za trendami i zaczynają oferować tzw. broń optics ready czyli fabrycznie przystosowaną (za pomocą odpowiedniego wycięcia na zamku) do montażu Mini Red Dot Sights (MRDS) czyli mikro kolimatorów. Glock "podjął rękawicę" wypuszczając modele MOS swoich pistoletów generacji 4 i obecnie generacji 5. Użytkownicy Gen3 mieli dwie opcje montażu MRDSów na broni – montaż – płytka w miejscu szczerbiny tzw. dove tail mount, lub frezowanie zamka pod dedykowany kolimator u rusznikarza tzw. slide milling.
Firma Brownells proponuje użytkownikom modeli Glock 17, 19 i 34 zamki fabrycznie przystosowane go montażu kolimatora Aimpoint ACRO.
Miejsce na kolimator wyfrezowane jest w zamku co eliminuje konieczność stosowania płytek i adapterów. Podcięcie wykonano najniżej jak to możliwe by zapewnić niską linię celowania. Zaletą kolimatora ACRO jest zamknięty emiter – w przeciwieństwie do popularnych mikro kolimatorów typu Trijicon RMR, Leupold DeltaPoint, Docter/Noblex, Vortex Viper itd.
Konstrukcja gwarantuje, że do "środka" kolimatora nie wpadną kamienie, gruz itd. Naturalnie nadal trzeba pamiętać o zachowaniu szkła kolimatora w czystości. Minusem konstrukcji ACRO jest większa waga i dosyć spory rozmiar w porównaniu do wyżej wymienionych konkurentów. Zamki do innych modeli MRDS są również dostępne.
Cena MSRP zamków z wycięciem na montaż Aimpoint ACRO to $229.99 (G19 i G17) oraz $269.99 (G34).
Źródło: thefirearmblog.com,warriorpoetsociety.us,dueckdefense.com,atxarmory.com