Leatherman FREE K4

Leatherman FREE K4
Przez kilka miesięcy folder FREE K4 zastąpił w kieszeni multitoola FREE P4. Czy eksperyment się powiódł? Nietypowy folder od Leathermana.
W tym artykule
STRONA 1: Leatherman FREE K4

Leatherman FREE K4

Rynek noży i multitooli dynamicznie się rozwija, a firmy, które zdobyły uznanie na jednym polu, coraz chętniej próbują sił w nowych dla nich segmentach. Nie jest inaczej z Leathermanem. Nieco ponad rok temu, ten znany chyba każdemu protoplasta multitooli z niezliczoną liczbą modeli i ich wariantów w swojej ofercie zaprezentował światu coś zupełnie nowego. Serię FREE opartą o innowacyjne dla tego typu narzędzi rozwiązanie technologiczne oparte o magnes, ale także wprowadził do oferty nowość: scyzoryki i foldery. Poza eleganckim multitoolem (opisany przez nas rok temu model FREE P4 - LINK) pojawiły się dwa modele nie-multitooli: modele FREE T (T2 i T4 opisane zostały przez nas TUTAJ) i FREE K - którego od kilku miesięcy mam przyjemność używać. Zastąpił on wówczas w mojej kieszeni multitoola P4. Czy eksperyment się powiódł?



BUDOWA


Teoretycznie do modelu K powinno się podejść jak do folderu, jednak z racji na obecność w nim dodatkowych narzędzi, klasycznym folderem nie jest. Za folderem przemawia bardzo łatwe w dobyciu, dłuższe i dobrze tnące ostrze. Definicję burzy jednak obecność w zależności od wersji, dodatkowych 3 lub 4 narzędzi. Skądinąd dobranych bardzo z głową. Trochę więc folder, trochę scyzoryk.



W serii K mamy do wyboru dwie linie różniące się dwoma cechami: wykończeniem okładzin i ostrzem. Linia z „X” na końcu nazwy modelu charakteryzuje się ostrzem combo w części ząbkowanym, mającym ułatwiać cięcie liny i „metalicznym” wykończeniem okładzin (naturalne aluminium). Opisywany tu model K4 (bez „X”) posiada ostrze plain (gładkie) i jego aluminiowe okładziny wykończone zostały w kolorze ciemnoszarym. Niedawno Leatherman pochwalił się zamiarem wprowadzenia kolejnych kolorów, tak więc w tym przypadku, dosłownie do wyboru, do koloru. Niestety, okładziny są trwale przynitowane, więc „zmiana skórki” w grę nie wchodzi. 



Aluminiowe okładziny (i jednocześnie pod względem funkcji kształt rękojeści noża) po rozłożeniu ostrza są ergonomicznie wyprofilowane, choć na pierwszy rzut oka aż tak tego nie widać. W użyciu K4 jest smukły i trzyma się go wygodnie. Powłoka jest przyjemna w dotyku i nie jest śliska (choć osobiście wolałbym po prostu aluminum, jak w K4X, ale z zachowaniem ostrza plain). Powłoka wydaje się wytrzymała, jednak nie ma co się oszukiwać, że z czasem nie zacznie się wycierać. W części frontowej okładzin zastosowano żłobienia, mające poprawić chwyt w trakcie cięcia, ale w praktyce wrzucam je do zabiegu bardziej estetycznego. Przy moich nawet średniej wielkości dłoniach w trakcie cięcia, kciuk (lub w zależności od cięcia palec wskazujący) naturalnie ląduje dalej w kierunku klingi. Od dołu natomiast wyprofilowanie okładzin tworzy coś na kształt jelca, dzięki czemu ryzyko zjechania dłoni na część tnącą ostrza jest minimalne. Chwyt jest bardzo pewny. Zwolenników dodatkowego zabezpieczania noża linką lub doczepiania do niego "taktycznych" ozdób ucieszy otwór umiejscowiony w tylnej części okładzin.



Jak zauważył jeden z naszych redakcyjnych kolegów, dla niektórych osób, w trakcie pracy problemem może być odstający klips. Klips jest tym samym, masywnym klipsem, znanym wcześniej z modelu FREE P2 i T4. Osobiście jednak absolutnie nie odczułem dokuczliwego dyskomfortu z tego powodu. Po prostu tam jest. Klips można odkręcić i przykręcić z obu stron foldera.



W linii FREE K zdecydowano się na ostrze zbliżone do typu sheepsfoot o długości 8 cm wykonane ze stali nierdzewnej 420HC. Jest to dosyć często stosowany profil ostrza w folderach poprawiający właściwości tnące noża. W teorii i praktyce — faktycznie, ostrze K4 wchodzi bardzo gładko w cięty materiał. Zastosowana stal jest umiarkowanej twardości dzięki czemu ostrze łatwo będzie naostrzyć. Stanowi dobry i popularny kompromis właściwości do ceny. 



Jak na folder przystało, ostrza dobywa się płynniej niż w pozostałych modelach z linii FREE. „Uchwytem” ułatwiającym otwarcie go jedną ręką jest okienko w górnej części ostrza.



Niefolderowym bonusem są tu dodatkowe narzędzia. Są one dokładnie schowane w bryle foldera. Dobywa się ich równie łatwo, co ostrze. Zawdzięczamy to znanemu z innych modeli FREE systemowi magnetycznej blokady, unieruchamiającej narzędzia w postaci schowanej. Aby je dobyć, należy jedynie pokonać palcem opór magnesu, naciskając tylną krawędź narzędzia, gdzie umieszczony jest haczykowaty element, który jednocześnie stanowi element blokady po rozłożeniu. Po raz kolejny warto podkreślić, że w całej serii FREE można zapomnieć o wystawianiu na próbę wytrzymałości swoich paznokci. Jest to niezwykle praktyczne rozwiązanie umożliwiające operowanie toolem w pełni jedną ręką, nawet w rękawiczce, o czym miałem okazję się przekonać niejednokrotnie na strzelnicy.



Jak dotąd serię FREE cechują te same narzędzia, instalowane jedynie w różnej konfiguracji w zależności od modelu. W opisywanym tu K4 otrzymujemy znane z innych modeli w sumie 8 dodatkowych funkcji:

- praktyczne nożyczki (nieobecne w K2),

- śrubokręt philipsa (krzyżak) z otwieraczem do butelek,

- śrubokręt płaski mały z szydłem,

- śrubokręt płaski duży z ostrzem do otwierania paczek, jednocześnie „łom” do podważania np. pokrywy puszki z farbą. 



Zarówno ostrze, jak i narzędzia blokowane są blokadą back block. Jest to ten sam typ blokady, co w pozostałych modelach linii FREE. Aby złożyć narzędzie, należy zdjąć blokadę. W serii K zarówno blokada ostrza, jak i narzędzi jest obustronna. Niezależnie więc którą ręką akurat operujemy, czy jesteśmy lewo, czy praworęczni, mamy dostęp do tej samej funkcjonalności.




EKSPERYMENT I UŻYTKOWANIE

Kiedyś bez foldera w kieszeni nie mogłem się obejść. Gdy jednak, przy okazji opisywania FREE P4, zamiast foldera zacząłem na co dzień nosić w jego miejsce multitoola (na klipsie), szybko przestałem sobie wyobrażać, że kiedyś docenię cokolwiek innego. Dlatego też, żeby w pełni sprawdzić i „zaprzyjaźnić się” z K4, uznałem, że powinienem dokonać jeszcze raz zamiany w drugą stronę. K4 wylądował więc pod ręką, w kieszeni, ale P4 mimo wszystko pozostawał w pobliżu, tak na wszelki wypadek. Lepiej nosić niż się prosić. Poza tym gadżeciarstwo bywa przekleństwem. 



Po przyzwyczajeniu się, że nie mam już pod ręką ulubionego multitoola z całym jego bogactwem narzędzi, przyszła pora na nowe spostrzeżenia. Przewagą FREE K4 nad P4 w kieszeni jest bezdyskusyjnie jego bryła. Jest dłuższy, ale i smuklejszy od swojego multitoolowego brata. Nosi się go wygodniej. Jest też lżejszy (waga K4 to 155,9 g). Jak się okazało, przy całej palecie narzędzi multitoola, te oferowane przez folder K4 w zupełności sprostują przeciętnym wymaganiom stawianym EDC, dodatkowo oferując coś więcej, po co sięgam najczęściej, czyli wydajne w cięciu ostrze (i nie dlatego, że mieszkam w Krakowie). W codziennych sytuacjach, przeważnie chcemy coś przeciąć, dokręcić, otworzyć puszkę (bez złamania przy tym ostrza) czy paczkę (bez pocięcia zawartości), bardzo przydatne też są nożyczki, a na koniec dnia otwieracz do butelek. I w zasadzie, na dobrą sprawę tyle. Wszystko to rozwiąże za nas FREE K4. Reszta to dla większości z nas czynności, niewymagające narzędzia znajdującego się zaraz pod ręką. Gdy trzeba dokonać bardziej zaawansowanych prac, wówczas przyda się oczywiście pełnowartościowy multitool znajdujący się wciąż, ale mniej pod ręką, bo np. w nerce, gdzie trafił mój P4. 



Nie ma oczywiście idealnego rozwiązania. A nawet jeśli komuś się tak wydaje, to ktoś inny powie co innego, dla tego mamy tak duży wybór na rynku. Moim zdaniem, jeśli nie ma potrzeby posiadania ze sobą zawsze „kombinerek”, to K4 spełni swoją funkcję w przeciętnym EDC wyśmienicie. W bardziej przystępnej cenie otrzymujemy nie tylko folder, ale też zestaw podstawowych i najczęściej użytkowanych narzędzi w rewelacyjnym systemie FREE, z właściwym dla Leathermana wykonaniem i 25-letnią gwarancją. 



Leatherman FREE został opisany dzięki sklepowi Militaria.pl

W tym artykule
STRONA 1: Leatherman FREE K4

🛒 Sklepy

Militaria.pl

Sklep internetowy Sklep stacjonarny: Wrocław
Oceń i skomentuj artykuł
Platynowy partner
Złoty Partner
Srebrni partnerzy
Partnerzy taktyczni
Dołącz do współpracy
Wspierają nas sklepy
Dołącz do współpracy

Nagrody i wyróżnienia WMASG

Popular AirSoft Hall of Fame - 2017
2011 Best Non-English Language Airsoft News Website
2012 Best Non-English Language Airsoft News Website
2012 Best Non-English Language Airsoft Magazine
2013 Best Non-English Language Airsoft News Website
2014 Best Non-English Language Airsoft News Website
2016 Best Online Airsoft Community/Forum
2017 Best Non-English Language Airsoft News Website
2018 Best Non-English Language Airsoft News Website
Trwa ładowanie...