Ten artykuł pochodzi ze starszej wersji portalu i jego wyświetlanie (szczególnie zdjęcia) może odbiegać od aktualnych standardów.

G.5 PDW (MP5 PDW)

W tym artykule
STRONA 1: G.5 PDW (MP5 PDW)

 

Wstęp - czemu MP5 PDW


MP5 PDW jest jedną z wygodniejszych airsoftowych replik. Małe wymiary, wygodny, praktyczny przedni chwyt, solidna i przemyślana kolba, wygodna w składaniu. Dobra replika do CQB i dla zwiadowców działających w trudnym terenie.



Trochę mniej moim zdaniem nadaje się na back-up gun dla snajpera, ale i w tej roli jest często, z powodzeniem, używana.


Paczka - co jest w środku


MP5 PDW to nieduża replika, dlatego byłem zaskoczony rozmiarem paczki - w środku PM leży z rozłożoną kolbą. Wewnątrz znajduje się: replika, low-cap, hi-cap, wycior, prymitywny pasek, bateria, wolno-ładowarka i ładowarka do kulek. No i oczywiście makulatura.


Badanie organoleptyczne


Na pierwszy, i drugi rzut oka replika wygląda identycznie jak ta od Tokyo Marui. Miałem okazję dokładnie porównać obie repliki, i byłem zaskoczony podobieństwem.


Części zewnętrzne


- Pasek z pudełka założyłem z ciekawości. Sprzączka ze znalu odłamała się na drugiej strzelance.
- Przełącznik rodzaju ognia chodzi lżej niż w TM. Łatwo zmienia pozycję - na strzelance trzeba to bezustannie kontrolować zwłaszcza, że przełącznik ustawiony na ogień ciągły dotyka kciuk z jednej strony, palec wskazujący z drugiej, więc łatwo je niechcący przełączyć - w każdym razie ja tak miałem, a dłoni nie mam jak od łopaty.
- Kolor plastików i ich faktura są identyczne z tym w TM.
- W replice nic nie trzeszczało, niemniej ma luzy, i pierwsze, co trzeba zrobić, to podokręcać wszystkie śruby (w komplecie dostajemy mały imbusik).
- Plastikowy tłumik ognia - wygląd w porządku, ale lata luźno na lufie, przez co sprawia wrażenie ponurego żartu. Niemniej, tak samo jest w replice z TM.
- Szczerbinka jest z plastiku, ale nie wygląda źle. Nie jest też specjalnie narażona na urazy mechaniczne, więc myślę, że nie jest to jakaś szczególna wada. Dotrwała do końca życia repliki w nietkniętym stanie.
- Metalowe części, wykonane ze ZnAlu, pokryte są jakąś formą oksydy, która nie jest w pełni matowa i, w przeciwieństwie do repliki z TM, ma lekko złotawy blask, który trochę mi przeszkadzał. Są też bardzo wrażliwe na wilgoć. Przypadkiem zostawiłem na noc replikę owiniętą w lekko wilgotny ręcznik, i od razu na metalowych częściach pojawił się biały nalot.



- Bardzo szybko pojawiają się pęknięcia w plastiku body przy mocowaniu pinów kolby. Częściowo za sprawą cienkiego plastiku body i niewielkiej odległości pinów od brzegu body, częściowo za sprawą wspomnianych luzów.


Kolba

 

- Kolba jest delikatniejsza, i lżejsza od kolby z TM. Połówki, z których jest zrobiona trzymają się słabiej i są puste w środku - o ile pamiętam w replice TM połówki są pełne i stopione ze sobą, podczas gdy w replice Galaxy są puste i po prostu sklejone.

Dla niektórych może to być plus - człowiek sprawny z lutownicą i narzędziami może wtedy wmontować do środka dużo mocniejszą baterię (wejdzie więcej ogniw niż do body) i normalnie używać rączki przeładowania. Opis jak to zrobić można znaleźć na Arnie's Airsoft.

W mojej replice plastiki minimalnie rozeszły się przy zawiasie, ale jest to moja wina - kilka razy zbyt brutalnie próbowałem rozłożyć kolbę bez podnoszenia jej do góry. Obklejenie czarną Powertape rozwiązało problem.

Poniżej umieściłem zdjęcie jak prawidłowo rozkładać kolbę :)



- Największą wadą tej repliki jest, moim zdaniem, chybocząca kolba. Wynika to z jej konstrukcji: do body jest przypięta dwoma pinami, a stabilne mocowanie powinny zapewniać dwa duże bolce, które wchodzą w body. Niestety, są one krótkie i dużo węższe od przestrzeni wewnątrz body, w efekcie nie trzymają niczego, a kolba ma ogromne luzy.



- Po kilku miesiącach połówki body zaczęły się rozchodzić przy gnieździe magazynka, który je rozpychał. Nakleiłem Powertape i problem zniknął.
- Hopup. Do jego pracy nie miałem zastrzeżeń. Podobno w "chinolach" gumka hop-siup jest jednym z elementów, które od razu trzeba wymienić. W tym przypadku wszystko było w porządku, cały czas ustawiony był prawie na najlżejszej pozycji.


Elektryka

 

Bateria dodana do mojego egzemplarza MP5 PDW firmy Galaxy była bezużyteczna. W pełni naładowana, praktycznie nie była w stanie dać mocy do napięcia sprężyny na ogniu pojedynczym - byłem przekonany, że zepsuł się selektor ognia, dopóki nie podłączyłem innej baterii. Szybkostrzelność na poziomie Maxima z 1 wojny, całkowicie nie do przyjęcia w pistolecie maszynowym. Padała bardzo szybko. Biorąc pod uwagę opinie użytkowników o jakości baterii z "tanich replik", można za pewnik przyjąć konieczność kupienia nowej baterii razem z repliką.

Baterię instaluje się od tyłu, do górnej części body, po zdemontowaniu kolby. Sposób może niezbyt wygodny, ale w praktyce baterię musisz wsunąć tylko raz, podczas montażu - do ładowania wystarczy zdjąć przedni chwyt, pod którym ukryta jest wtyczka. Plus tego rozwiązania jest taki, że bateria mocno siedzi i nie lata, co ma miejsce w niektórych replikach i potrafi irytować. Drugi plus to możliwość podłączenia drugiej baterii bez wyjmowania pierwszej - wystarczy zdjąć chwyt i wyprowadzić wtyczkę na zewnątrz. Przydatne gdyby bateria padła w polu.

By wyjąć baterię, wystarczy wyjąć piny kolby, zdjąć ją, i rączką przeładowania wypchnąć baterię do tyłu.

Niestety, pierwsze włożenie baterii okazało się problematyczne. Po kilku próbach odkryłem, że przyczyna leży w odgiętej blaszce gearboxa. Prawdopodobnie podważonej przez pracownika sklepu śrubokrętem podczas rozbierania gearboxa do przeglądu zerowego.



Normalnie nie jest to problem, ale gdy bateria wchodzi dosłownie na styk, każdy milimetr się liczy.

Musiałem rozebrać replikę by dostać się do gearboxa i wklepać wspomnianą blaszkę. Rozbieranie MP5 PDW jest diabelnie ciężkie, zwłaszcza za pierwszym razem, mało brakowało a replika skończyłaby roztrzaskana o ścianę :). Wspominam o tym ku przestrodze - jeśli nie bardzo radzisz sobie z takimi sprawami, lepiej poproś o pomoc bardziej doświadczonego kolegę lub odeślij gun do serwisu.

Bezpiecznik elektryczny jest kompletnym bublem. Nie stykał, rozpadał się, często musiałem zdejmować przedni chwyt by go poprawić, bo nagle PM przestawał strzelać. Osłonka ochronna, która go zasłania odpadała praktycznie podczas każdego zdejmowania przedniego chwytu. W końcu przestał przewodzić prąd w ogóle i potłukł się podczas moich prób reanimacji. Od tamtej pory replika działała bez bezpiecznika, z wtykami spiętymi za pomocą drutu.



Kable były przyklejone do wnętrza body taśmą malarską. Niby amatorszczyzna, mnie nie przeszkadzało.


Magazynki

 

W komplecie znajduje się mały dociążony plastikowy low-cap, którego praktycznie nigdy nie użyłem, hi-cap standardowy, metalowy, przyzwoicie czarno-szary i matowy. Wygląd na piątkę. Na początku w ogóle nie podkręcał kulek, koło z ząbkami obracało się luźno, od razu wypadł z niego maleńki pierścień, który okazał się zawleczką trzymającą śrubę mocującą kółko do podkręcania.



Z lektury forum wiem, że podobny problem miało wiele osób. Swój naprawiłem tak: rozłożyłem magazynek (wystarczy wypchnąć piny, bardzo łatwe), założyłem zawleczkę z powrotem na śrubę. Odciąłem kawałek opakowania po tabletkach, wcisnąłem go w śrubę i kapnąłem kroplę Superglue.



Od tamtej pory magazynek działał świetnie, bez zarzutu podając kulki przez cały czas.

Po paru miesiącach użytkowania, z magazynka odpadła klapka zamykająca magazyn kulek. Zastąpiłem ją Powertape.

Modyfikacje

 

Lufa

 

Od samego początku zamierzałem wstawić do swojej repliki dłuższą lufę, ukrytą w tłumiku. Nabyłem od kolegi lanserski tłumik dźwięku Hurricane mający końcówki z gwintem prawoskrętnym, lewoskrętnym i końcówką do MP5. Pierwsze zaskoczenie - gwint osłony lufy nie pasuje do tłumika! Średnica gwintu osłony lufy w replice jest dużo mniejsza niż tłumika. Końcówka tłumika luźno latała, ledwo dotykając gwintu.


Tłumik jest markowy i sprawdzony na wielu replikach - więc wina musi leżeć po stronie Galaxy.

W dodatku gwint na znalowej osłonie lufy błyskawicznie się wyrobił, po paru próbach założenia tłumika z gwintowaną końcówką zrobił się kompletnie łysy. Co ciekawe, niektórzy użytkownicy forum twierdzili, że nie mieli tego problemu i ich tłumiki pasowały normalnie. Tak czy inaczej, uprzedzam potencjalnych nabywców - może ja trafiłem na wybrakowaną serię.

Do repliki włożyłem standardową lufę od AUG-a, oczywiście odpowiednio skróconą za pomocą piłki i papieru ściernego.

Bateria

 

Po problemach z baterią szybko nabyłem mającą jedno ogniwo więcej (razem 8) baterię 9.6V stick firmy G&P. Zamontowanie jej wymagało ode mnie nie tylko przycięcia plastikowej rurki, w którą wkręcona jest rączka przeładowania, ale też rozwiercenia wewnątrz kawałka plastikowego body, w którym ona się porusza. By to zrobić, zdjąłem znalową osłonę muszki z osłoną lufy. Od rozwiercania pojawiło się kolejne niewielkie pęknięcie w plastikowym body.

Po zamontowaniu nowej baterii, miejsca styku kolby z body suto posmarowałem mocnym klejem dwuskładnikowym, by wzmocnić konstrukcję i raz na zawsze usunąć wspomniane wcześniej luzy w kolbie. Nie miałem zamiaru więcej rozkładać repliki. Po sklejeniu montaż kolby trzymał się body jak przyspawany, zero luzów.


Najważniejsze, czyli wrażenia z użytkowania

 

Zasięg

 

Około 45 metrów. Przed zamontowaniem lufy replika nie była na żadnej strzelance, tylko kilka razy przestrzelana na dworze. Na moje oko, zamontowanie lufy niewiele zwiększyło zasięg, może 5 metrów. Zaznaczam przy tym, że z krótką lufą nie byłem na żadnej strzelance, więc mogę się mylić, ponieważ... Celność repliki w grze zawsze była bardzo dobra. Absolutnie nie miałem ciśnienia na zwiększanie liczby FPS. To ważna wiadomość dla nowych graczy - nie kupujcie od razu podkręcanych replik. Najpierw nauczcie się strzelać. Same FPS-y też nie gwarantują wzrostu celności - liczą się jeszcze pozostałe podzespoły repliki. Według sprzedawcy, replika MP5 PDW Galaxy ma 320fps. W chwili obecnej mogę stwierdzić, że niosła lepiej i miała mniejszy rozrzut niż mój obecny SCAR Boyi z 400fps.

Szybkostrzelność

 

Po zmianie baterii wzrosła drastycznie do poziomu, który, jak dla mnie, był w sam raz dla pistoletu maszynowego. Są szybsze repliki, ale ja nigdy nie miałem potrzeby posiadania kieszonkowego miniguna :) Bardzo przyjemny dla oka i ucha, pozwalała na szybkie strzelanie krótkimi seriami.


Zgon i reinkarnacja


Replika była kupiona na jesieni 2007, ale do końca wiosny 2008 używana tylko kilka razy. Od tamtej pory, do awarii w październiku 2008, co sobotę opróżniałem kilka hi-capów.

Replika zmarła podczas epickiej obrony górki. Nigdy wcześniej nie wystrzeliłem z niej na raz tylu kulek - być może dlatego padła. Po wystrzeleniu w przeciągu max. 10 minut, około 4-6 mid-capów i 2-3 hi-capów, nastąpiło zwarcie gdzieś przy gearboxie, replika zablokowała się na ogniu ciągłym, i strzelała do wyczerpania baterii. Musiałem ją odłączyć, bo od zwarcia bardzo się rozgrzała.

Nie miałem siły szarpać się z popękanym body, więc je rozwaliłem, a części sprzedałem koledze.

Włożył je do innego body od MP5, i podobnie jak ja, był bardzo zaskoczony celnością i skupieniem. Zamierzał używać MP5 jako broni do budynków, skończył używając jej zamiast swojej broni podstawowej.

Osobiste wrażenia


Mimo wad, bardzo lubiłem swoją MP5 PDW. Bardzo wygodna, niezwykle praktyczna kolba. Po rozłożeniu - składny i celny PM, po złożeniu - wygodny kompaktowy rozpylacz. Uważam, że wygodna, szybko składana kolba to bardzo praktyczna rzecz, w każdej broni. Lufa z tłumikiem dodawała fasonu i poprawiała celność. Krótki przedni chwyt jest bardzo wygodny, przy swoich rozmiarach nie ma prawa o nic zahaczyć. Celność bardziej niż zadowalająca, z FPS-ami pozwalającymi grać bez wyrzutów sumienia, i wchodzić do dowolnych budynków. Nie będę nikogo namawiał do zakupu, niemniej polecałbym tą replikę osobom, które jak ja, dużo się skradają, czołgają i przedzierają przez chaszcze, dziury. Lekka, kompaktowa broń, z której, po rozłożeniu kolby, można złożyć się do strzału jak z karabinka, jest stworzona do takich zadań.

W tym artykule
STRONA 1: G.5 PDW (MP5 PDW)
Oceń i skomentuj artykuł
Platynowy partner
Złoty Partner
Srebrni partnerzy
Partnerzy taktyczni
Dołącz do współpracy
Wspierają nas sklepy
Dołącz do współpracy

Nagrody i wyróżnienia WMASG

Popular AirSoft Hall of Fame - 2017
2011 Best Non-English Language Airsoft News Website
2012 Best Non-English Language Airsoft News Website
2012 Best Non-English Language Airsoft Magazine
2013 Best Non-English Language Airsoft News Website
2014 Best Non-English Language Airsoft News Website
2016 Best Online Airsoft Community/Forum
2017 Best Non-English Language Airsoft News Website
2018 Best Non-English Language Airsoft News Website
Trwa ładowanie...