Na SHOT Show 2026 marka Ruger zaprezentowała kilka ciekawych nowości, które uzupełniają jej ofertę w różnych segmentach – od klasycznych karabinów, przez nowoczesne platformy AR, aż po odświeżone konstrukcje znanych modeli.
Jednym z ważniejszych debiutów był pokaz nowych wariantów karabinków z rodziny Ruger American Rifle Generation II, w tym modelu „Patrol” z lufą o długości 16,1 cala i systemem Cerakote, dostępnego w kalibrach takich jak 5.56 NATO, 6 mm ARC i .308 Winchester. Ruger zapowiada również kolejne komory, m.in. .338 ARC czy 7 mm PRC dla tej serii, co czyni ją bardziej wszechstronną propozycją zarówno do polowań, jak i strzelectwa taktycznego czy rekreacyjnego.


W segmencie klasyków firma reaktywowała swoją strzelbę typu bock – Ruger Red Label w wersji 20-gauge z lufami 28 i 30 cali, oferującą tradycyjną estetykę i jakość wykonania z orzechem tureckim w kolbie oraz mechanizmem resetu przy strzale.


Spośród aktualizacji w istniejących modelach uwagę przykuł odświeżony Ruger LC Carbine Gen 2 – druga generacja popularnego karabinka strzelającego nabojem 5.7x28 mm. Wersja Gen 2 została dopracowana pod kątem ergonomii, wyważenia i spustu oraz poprawionej kompatybilności z tłumikami, co rozwiązuje część wcześniejszych uwag użytkowników.
Na stoisku Rugera pojawił się także zmodernizowany Ruger 10/22 z fabrycznym spustem BX Trigger i portem w tylnej części komory do łatwiejszego czyszczenia, co czyni klasyczną platformę jeszcze bardziej przyjazną użytkownikowi i łatwą w eksploatacji.



Na SHOT Show 2026 Ruger pokazał też swój nowy pistolet RXM – konstrukcję, która od momentu premiery budzi spore zainteresowanie w środowisku strzeleckim jako nowoczesna, modularna broń w klasie 9 mm. RXM to efekt współpracy Rugera z firmą Magpul, której wkład w projekt objawia się przede wszystkim w ergonomicznej i wymiennej części chwytu oraz szerokiej kompatybilności z akcesoriami tego producenta.

RXM to pełnowymiarowy pistolet kalibru 9x19 mm Luger z magazynkiem mieszczącym standardowo 15 nabojów. Jego konstrukcja oparta jest na modularnym Fire Control Insert (FCI) – wyjmowanym zespole spustowym z numerem seryjnym, który pozwala na szybką wymianę chwytu na inny kompatybilny moduł Magpul. To rozwiązanie przypomina systemy znane z popularnych modularnych konstrukcji, lecz w przypadku RXM łączy tę elastyczność z kompatybilnością z częściami wzorowanymi na Glock Gen 3 – akceptuje takie elementy jak magazynki czy niektóre wewnętrzne komponenty.
Broń wyposażono w czterocalową lufę oraz zamek z rowkami gotowy do zainstalowania popularnych kolimatorów w standardach RMR, RMSc czy DeltaPoint Pro, a także metalowe przyrządy celownicze z trytową muszką na wysokości umożliwiającej celowanie przez kolimator. Całość waży około 658 g.

RXM był już obecny w ofercie przed targami, ale na SHOT Show 2026 Ruger eksponował go obok innych nowości, podkreślając możliwość konfiguracji i personalizacji, a także różne warianty kolorystyczne i opcje z gwintowaną lufą, które trafiają do sprzedaży. To projekt, który ma konkurować w segmencie nowoczesnych pistoletów strzelających nabojem 9 mm, łącząc klasyczne rozwiązania ze współczesną modularnością i szerokim zapleczem aftermarketowych dodatków.
Podsumowując, oferta Rugera na SHOT Show 2026 pokazała, że producent stara się balansować między innowacją a rozwijaniem sprawdzonych linii. Widzieliśmy zarówno nowe modele i platformy, jak Harrier MSR, jak i reaktywację klasyków w postaci Red Label, a także udoskonalenia znanych konstrukcji, które mogą przyciągnąć zarówno entuzjastów nowoczesnych karabinów, jak i miłośników tradycyjnych broni.



























