Belgijski koncern FN Browning Group, właściciel marki FN Herstal, w ostatnim czasie wzmacnia swoją pozycję na światowym rynku zbrojeniowym. Spółka zaprezentowała w zeszłym miesiącu nowy karabinek szturmowy, jednak okres przed tym owocował w zdecydowanie głośniejsze rozmowy o przejęciu przez nią brytyjskiej firmy Accuracy International (AI). AI jest jednym z najbardziej renomowanych producentów karabinów wyborowych na świecie. Według przedstawicieli obu firm decyzja była dla wszystkich korzystna strategicznie. Brytyjska firma ma zachować swoją markę i zakłady produkcyjne i zyskać większy dostęp do rynków eksportowych i nowych kontraktów wojskowych. Dla FN przejęcie oznacza rozszerzenie oferty o światowej klasy karabiny wyborowe, uzupełniając już dość bogate portfolio obejmujące m.in. karabinki SCAR, znane chyba na całym świecie. Według obu firm połączenie ma wzmocnić ich pozycję na globalnym rynku uzbrojenia oraz zwiększyć możliwości współpracy z siłami zbrojnymi państw NATO. Transakcja wymaga jeszcze zatwierdzenia przez odpowiednie organy regulacyjne.
Wcześniej wspomniany nowy karabinek szturmowy, to zaprojektowany przez FN Browning Group ARKA. Ma on być odpowiedzią na wymagania współczesnego pola walki, na którym coraz częściej liczą się modułowość, niezawodność oraz łatwość obsługi. Konstrukcja ma łączyć doświadczenia zdobyte przez operatorów używających FN SCAR z ergonomią dobrze znaną użytkownikom AR-15 i M4. Między innymi dzięki swojej intuicyjnej obsłudze, szerokiej dostępności i ogromnej liczbie kompatyblinych akcesoriów to karabinki AR-15 pozostają jednymi z najpopularniejszych konstrukcji wojskowych na świecie. FN postanowiło połączyć to podejście z mechanizmem systemu tłokowego, który oferuje większą odporność na trudne warunki eksploatacji.FN ARKA to karabinek wykorzystujący krótkoskokowy tłok gazowy znany z rodziny SCAR, ale obsługiwany w sposób bardziej zbliżony do klasycznego AR-15.
To, w czym ARKA różni się od SCAR-a, to głównie sposób obsługi broni. Nowy model zamiast charakterystycznej bocznej rączki stosowanej znanej z modelu SCAR, otrzymał tylną rączkę przeładowania w stylu wyżej już wspomnianego AR-15. Dzięki temu żołnierze biegli w obsłudze platform takich jak M4, HK416 czy AR są lepiej przystosowani do nauki działania nowej konstrukcji, bez konieczności nauki zupełnie nowego i innego układu. Dużą zaletą nowego karabinu szturmowego jest także zdecydowanie obustronność. Użytkownik może korzystać z obustronnego bezpiecznika, zatrzasku magazynka oraz zwalniacza zamka. Takie rozwiązanie nie tylko zwiększa wygodę zarówno strzelców prawo i leworęcznych, ale również ułatwia zmianę pozycji podczas działań w terenie.

ARKA wydany został w dwóch wersjach - w konfiguracji CQC (Close Quarter Combat), oraz w wersji standardowej. Głównie różnią się one długością lufy. Wersja CQC posiada lufę o długości około 28 cm, co czyni ją bronią przystosowaną do zadań w budynkach i ciasnych pomieszczeniach. Wersja standardowa ma natomiast lufę o długości około 37 cm, co zapewnia jej lepsze osiągi balistyczne niż wersja CQC, przy zachowaniu stosunkowo kompaktowych rozmiarów. Masa karabinka to około 3,7 do 3,9 kg w zależności od konfiguracji. Obie wersje wykorzystują amunicję 5,56x45mm NATO oraz standardowe magazynki STANAG. Szybkostrzelność teoretyczna FN ARKA to około od 600 do 700 strzałów na minutę.
FN projektując ARKA położyło duży nacisk na współpracę z nowoczesnym wyposażeniem dodatkowym. Konstrukcja posiada górną szynę Picatinny, umożliwiającą montaż różnego rodzaju optyki oraz systemów celowniczych, oraz łoże wykorzystujące standard M-LOK, które pozwala na instalację latarek, laserów czy chwytów przednich. Broń jest zoptymalizowana do działania z tłumikami, regulowany układ gazowy pozwala dostosować pracę mechanizmu do różnych konfiguracji, ograniczając ilość gazów trafiających w kierunku strzelca, oraz poprawiając komfort użytkowania podczas długotrwałego użytkowania tłumika. FN podkreśla również, że ARKA została poddana testom mającym sprawdzić jej odporność na warunki środowiskowe. Producent deklaruje wysoką trwałość i niezawodność konstrukcji, która ma odpowiadać normom wymaganym we współczesnych armiach.
Nowy model nie jest jednak następcą FN SCAR. Producent ma rozwijać obie platformy równolegle. SCAR ma pozostać rozwiązaniem dla użytkowników ceniących jego charakterystyczną konstrukcję, natomiast ARKA ma trafić do odbiorców oczekujących niezawodności systemu tłokowego przy jednoczesnej wygodzie obsługi zbliżonej do modelu AR-15. Przejęcie Accuracy International pokazuje, że FN Herstal konsekwentnie rozwija swoje możliwości produkcyjne, zarówno w segmencie broni indywidualnej, jak i systemów precyzyjnych. Belgijski koncern stawia na kompleksową ofertę, od karabinków szturmowych, takich jak ostatnia premiera FN ARKA, przez karabiny maszynowe, aż po zaawansowane karabiny wyborowe, będące specjalnością AI. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na nowoczesne uzbrojenie w państwach NATO, ruchy FN mogą znacząco zwiększyć konkurencyjność belgijskiego koncernu na światowym rynku obronnym.
Zdjęcia: FN HERSTAL


























